

Tekst powstał na bazie wywiadu z Justyną Bąk z Grupy Guillin. Rozmowa z nią ukazała się w Raporcie 2026: „Rynek owoców miękkich w ujęciu międzynarodowym”. Jeśli chcesz pobrać plik z całym raportem, pobierz raport 2026.
Ograniczanie zużycia tworzyw sztucznych to jeden z głównych kierunków rozwoju opakowań na rynku owoców miękkich. Sieci handlowe i dyskonty coraz częściej wybierają rozwiązania, do produkcji których zużywa się mniej surowca – choć skala tych zmian zależy od konkretnego sprzedawcy i jego grupy docelowej.
Widoczna jest przy tym zmiana konstrukcji opakowań. Tradycyjne wiaderka z osobną rączką i wieczkiem ustępują miejsca lżejszym opakowaniom monomateriałowym z RPET, zamykanym wieczkiem lub technologią top seal – cienką, zgrzewaną folią. Tego typu rozwiązania pojawiają się już w większych gramaturach, np. 300 g czy 500 g.
Redukcja masy opakowania to nie tylko kwestia ekologii, ale i ekonomii transportu. Im lżejsze i bardziej kompaktowe opakowanie, tym więcej sztuk mieści się na palecie i w naczepie, co przekłada się na mniejsze zużycie paliwa i niższą emisję CO2 na jednostkę produktu.
Mimo rozwoju materiałów alternatywnych – papieru, pulpy czy celulozy, monomateriałowy RPET pozostaje najczęściej wybieranym rozwiązaniem w segmencie owoców miękkich. W wielu przypadkach uzyskuje się go z recyklingu, a po zakończeniu cyklu życia przekazuje się go do przetworzenia. Opakowania z tworzywa są kompatybilne z zamknięciem typu top seal, co pozwala ograniczyć zużycie tworzywa nawet o około 20% względem opakowań zamykanych wieczkiem.
Dlaczego bardziej ekologiczne alternatywy wciąż nie wypierają plastiku? Po pierwsze – ekonomia: opakowania z tworzyw są tańsze, a branża dysponuje sprawdzoną infrastrukturą maszynową do ich formowania i zamykania, podczas gdy nowe materiały wymagają innych, kosztownych procesów. Po drugie – logistyka: plastik jest lżejszy i zajmuje mniej miejsca, co obniża koszty transportu i emisję CO2. Dodatkowo tworzywo jest wytrzymałe, a przez to lepiej chroni delikatne owoce. Po trzecie – technika: przetwarzanie tworzyw jest prostsze niż opakowań papierowych pokrytych laminatem. Liczy się też ekspozycja produktu – przezroczyste opakowanie pozwala konsumentowi ocenić jakość owocu na pierwszy rzut oka, co w świeżych produktach ma realne znaczenie sprzedażowe.
Udział materiałów z recyklingu w opakowaniach do owoców miękkich systematycznie rośnie – w wielu rozwiązaniach sięga już do 80%.
Rośnie też znaczenie identyfikowalności (traceability). Unikalny kod na opakowaniu umożliwia śledzenie produktu na każdym etapie łańcucha dostaw – od surowca, przez produkcję i pakowanie, po dystrybucję i pojawienie się towaru na sklepowej półce. To odpowiedź na rosnące wymagania regulacyjne i oczekiwania sieci handlowych wobec transparentności łańcucha dostaw.
Rynek opakowań do owoców miękkich od lat opiera się na standaryzacji – to sieci handlowe mają decydujący głos w wyborze formatu i wyglądu opakowania. Widoczne jest jednak rosnące zainteresowanie plantatorów i przetwórców rozwiązaniami indywidualnymi, wyróżniającymi produkt i markę na półce.
Rozwój technologii top seal ułatwia personalizację – nadruk komunikatu czy logo można umieścić bezpośrednio na zgrzewanej folii, bez projektowania nowego opakowania od podstaw. Dostawcy pudełek rozwijają też zaplecze R&D, oferując możliwość stworzenia w pełni spersonalizowanego opakowania według wizji klienta – trend, którego znaczenie będzie prawdopodobnie rosło wraz z konkurencją marek na sklepowych półkach.
W horyzoncie najbliższych lat jednym z kluczowych trendów jest pełna automatyzacja procesów pakowania. Opakowania będą coraz bardziej projektowane pod kątem współpracy z automatycznymi podajnikami i liniami pakującymi, co odpowiada na potrzebę wyższej efektywności oraz na strukturalny brak rąk do pracy, z którym mierzy się dziś wielu producentów i firm pakujących.
Obok automatyzacji na znaczeniu zyskiwać będą dwa kolejne kierunki: dalsze upowszechnienie opakowań monomateriałowych, łatwiejszych do ponownego przetworzenia, oraz konsekwentna redukcja masy opakowania. To właśnie te trzy elementy – automatyzacja, monomateriałowość i redukcja masy – można uznać za najbardziej prawdopodobny kierunek rozwoju rynku opakowań do owoców miękkich w Europie.
Jaki jest główny trend w opakowaniach owoców miękkich?
Redukcja zużycia plastiku przy zachowaniu efektywności logistycznej – poprzez lżejsze opakowania monomateriałowe z RPET i technologię top seal.
Dlaczego opakowania plastikowe wciąż dominują nad papierem i celulozą?
Ze względu na niższy koszt, dostępną infrastrukturę maszynową, mniejszą wagę i objętość transportową oraz lepszą ekspozycję produktu dla konsumenta.
Jaki udział materiałów z recyklingu mają dziś opakowania do owoców miękkich?
W wielu rozwiązaniach z RPET udział materiału z recyklingu sięga do 80%, a analizy cyklu życiua opakowania (LCA – Life Cycle Assessment) pomagają dobrać opakowanie o najlepszym bilansie środowiskowym.
Jaki trend w opakowaniach do owoców miękkich będzie dominował do 2030 roku?
Pełna automatyzacja procesów pakowania, wspierana przez opakowania monomateriałowe i redukcję ich masy.






Grzegorz skontaktuje się z Tobą w ciągu 24h, aby lepiej poznać Twoje potrzeby biznesowe.
Dostarczamy kompleksowe rozwiązania dostosowane do indywidualnych wymagań inwestorów. Rozwijamy się i stale poszerzamy ofertę, wchodząc w nowe segmenty na rynku świeżych owoców i warzyw, a także rozbudowując portfolio własnych maszyn. Pozwól nam zaprojektować linię owocową dostosowaną do wymagań Twojego projektu biznesowego.